Sex World 3D
Jeden z najsolidniejszych silników graficznych w zestawieniu, zgodny z goglami VR. Wymaga jednak dedykowanej karty graficznej nowej generacji.
Nasz werdykt
Mocne strony
- Bardzo przekonujące światło i materiały
- Zgodny z goglami VR
- Kompletny edytor sceny
- Pięć języków interfejsu
Słabe strony
- Obowiązkowa dedykowana karta graficzna
- Płatny
- Krzywa uczenia się edytora
Wydany w 2018 roku Sex World 3D to symulator działający w czasie rzeczywistym, oparty na dwóch filarach: bardzo rozbudowanym edytorze postaci oraz kontroli sceny, która stawia gracza w pozycji reżysera. Instaluje się na komputerze, działa na PC, Macu i telefonie, a do tego oferuje tryb bez połączenia. To właśnie ta rzadka kombinacja odróżnia go od symulatorów uruchamianych wyłącznie w przeglądarce.
Czym jest Sex World 3D?
Grą symulacyjną dla dorosłych renderowaną w czasie rzeczywistym, w przeciwieństwie do tytułów zbudowanych z nagranych wcześniej sekwencji wideo. Nic nie jest tu filmowane z góry: silnik wylicza każdą klatkę w trakcie rozgrywki, i stąd bierze się swoboda pozostawiona w ustawieniach oraz w doborze ujęć.
Obietnicą nie jest opowiedzenie historii. Obietnicą są narzędzia do jej ułożenia.
Początek jest prosty. Pobiera się grę, zakłada konto odblokowujące pełny dostęp, po czym wchodzi się prosto do edytora. Nie ma progresji do odblokowania ani poziomów do przejścia przed dotarciem do zawartości, co wyraźnie odróżnia ten tytuł od gier ze stopniowym odblokowywaniem treści.
Edytor postaci, serce gry
Tutaj tytuł skupia swój wysiłek. Tworzenie odbywa się za pomocą suwaków i przycisków działających na karnację, budowę ciała, fryzurę i kolczyki, a na to nakładają się akcesoria, stroje oraz zabawki wybierane osobno. Liczba dostępnych parametrów wykracza daleko poza to, co proponuje symulator ograniczony do wskazania modelki z zamkniętej listy: tutaj postaci się nie wybiera, tylko ją buduje.
Dwóch graczy, którzy wyszli z tych samych zamiarów, nie dostanie tego samego wyniku.
Rzecz godna uwagi, i warta podkreślenia, bo w narzędziach tego typu bywa rzadka: menu tworzenia jest czytelne. Polecenia są pogrupowane w sposób zrozumiały, a interfejs nie wymaga osobnej fazy nauki, zanim wyjdzie z niego porządny rezultat. Głębia ustawień nie została więc opłacona złożonością obsługi, a to jest właśnie kompromis, którego większość edytorów w tym gatunku nie trafia.
Gracz w roli reżysera
To druga oś tytułu i zarazem ciekawsza. Po uruchomieniu sceny gracz nie ogranicza się do patrzenia: reguluje jej przebieg. Dostępne polecenia pozwalają precyzyjnie dopasować każdy szczegół tego, co dzieje się na ekranie, łącznie z rytmem i szybkością akcji, bez wracania do menu i bez przerywania animacji. Gra wprost stawia w roli tego, kto inscenizuje, a nie tego, kto się przygląda, i ten poziom kontroli tłumaczy, ile czasu niektórzy gracze spędzają w edytorze.
Kąt widzenia wybiera się swobodnie, co przedłuża tę samą logikę.
Warto rozdzielić dwie rzeczy, które łatwo pomylić przy pierwszym kontakcie. Ustawienia edytora dotyczą tego, kto pojawia się na ekranie, i po zamknięciu menu już się nie zmieniają. Polecenia sceny dotyczą tego, co się dzieje, i pozostają czynne przez cały czas trwania animacji. Kto opanuje ten podział, przestaje szukać w edytorze rzeczy, których tam nie ma.
Gdzie i jak grać
Objęte są trzy nośniki: PC, Mac i telefon. Dla urządzeń z Androidem istnieje wersja w formacie APK, dzięki czemu do gry da się wrócić w drodze, bez pośrednictwa przeglądarki.
Przede wszystkim jednak tytuł oferuje tryb bez połączenia. Po pobraniu zawartości można grać bez internetu, co pozostaje wyjątkiem w kategorii, w której niemal wszystkie tytuły wymagają stałej obecności w sieci. Dla gracza z niestabilnym łączem, albo takiego, który po prostu nie chce zależeć od sieci, to najbardziej namacalny argument tego tytułu.
Ceną jest konieczność pobrania gry i założenia konta przed uzyskaniem dostępu do wszystkich funkcji. W porównaniu z tytułem otwieranym w przeglądarce jednym kliknięciem rozruch zajmuje więc kilka minut więcej.
Co obejmuje katalog sytuacji
Proponowane rejestry sięgają od sytuacji najbardziej powszechnych po praktyki, którym serwis poświęca osobne opisy, jak symulacja analna czy stosunki oparte na dominacji. Zaleta podejścia opartego na edytorze polega na tym, że rejestry nie są zamknięte w osobnych trybach: łączą się wewnątrz jednej sceny. Gracz określa sytuację, obecne postacie i przebieg, po czym uruchamia animację.
Scenografia i garderoba ustawiają się w tym samym ruchu, bez osobnego ekranu ładowania.
Deklarowane pozycjonowanie jest zresztą w tej sprawie jednoznaczne i wyjaśnia, do kogo tytuł jest kierowany. Sex World 3D nie przedstawia się jako alternatywa dla klasycznego wideo dla dorosłych, tylko jako coś innego: tam, gdzie nagranie narzuca scenę już nakręconą, symulator pozwala ułożyć własną i zmieniać ją w trakcie. Kto chce po prostu popatrzeć, uzna to ćwiczenie za mozolne; kto chce decydować o tym, co się dzieje, znajdzie tu swobodę, jakiej format wideo nie daje, niezależnie od jakości obrazu.
Co warto wiedzieć przed startem
Dwie uwagi praktyczne, a nie wady w ścisłym sensie. Pierwsza dotyczy czasu spędzanego w menu: tak rozbudowany edytor nagradza graczy metodycznych, a sfrustruje tych, którzy chcą odpalić scenę w trzydzieści sekund, niczego nie ustawiając. Druga dotyczy trybu bez połączenia, który zakłada wcześniejsze pobranie zawartości, czyli obecność w sieci przynajmniej raz.
Żadna z nich nie podważa wartości tytułu, ale obie wskazują, jakiemu graczowi on odpowiada.
Warto też przewidzieć miejsce na dysku i chwilę na pierwsze pobranie, bo instalacja lokalna jest ceną, jaką płaci się za niezależność od sieci. Kto grywa krótko i rzadko, odczuje ten rozruch mocniej niż ktoś, kto wraca do edytora regularnie i za każdym razem zastaje wszystko na miejscu.
Czy warto spróbować?
Tak, jeśli szuka się narzędzia do tworzenia, a nie treści do konsumowania, i jeśli liczy się możliwość grania bez połączenia. Na obu tych kryteriach Sex World 3D trudno przyłapać na słabości: głębia edytora i kontrola nad sceną wykraczają poza to, co daje gra oparta na zdjęciach z prawdziwymi aktorami, która z założenia niczego nie pozwala ustawić.
Nie, jeśli w grę wchodzi natychmiastowy start bez instalacji albo jeśli zakładanie konta przed rozgrywką zniechęca. W takim razie gra działająca w przeglądarce odpowie na tę potrzebę lepiej.
Na jakich platformach działa Sex World 3D?
Na PC, na Macu i na telefonie. Dla urządzeń z Androidem dostępna jest wersja APK.
Czy da się grać bez połączenia z internetem?
Tak. Gra oferuje tryb bez połączenia, pod warunkiem wcześniejszego pobrania zawartości. To jeden z nielicznych tytułów w kategorii, o których da się to powiedzieć.
Czy trzeba założyć konto?
Tak. Do startu wystarczy pobranie, ale pełny dostęp do funkcji wymaga otwarcia konta.
Co da się spersonalizować?
Karnację, budowę ciała, fryzurę i kolczyki, a także stroje, akcesoria i zabawki. Ustawienia wprowadza się suwakami, postać po postaci.
Czy edytor jest trudny w obsłudze?
Nie. Menu tworzenia jest zorganizowane czytelnie i nie wymaga osobnej nauki, mimo liczby dostępnych ustawień.
Zrzuty ekranu






Najczęstsze pytania
Jaką ocenę dostaje Sex World 3D?
Sex World 3D dostaje 8.1 na 10, wyliczone z czterech ważonych kryteriów: grafika 8.6, rozgrywka 7.8, zawartość 8.4, obsługa 7.5.
Na jakich platformach działa Sex World 3D?
Sex World 3D działa na: PC · Mac · Telefon.
Czy Sex World 3D obsługuje gogle VR?
Tak, Sex World 3D obsługuje gogle rzeczywistości wirtualnej.